Przejdź do głównej zawartości

Christmas is coming.....

Hej Kochani!❤
Co tam u was słychać? U mnie wszystko zaczęło się wszystko walić jak domek z kart. Najpierw straciłam prace, szkoła też beznadziejna i mój związek też legł gruzach. Po prostu nic dodać nic ująć przed samymi świętami. Staram się o ty nie myśleć i wyprzeć to jakoś z siebie, dlatego oddałam się w stu procentach już świątecznemu szaleństwu.😊 Wczoraj byłam na zakupach w celu kupna prezentów. Wolę takie rzeczy załatwiać dużo wcześniej niż latać potem po sklepach z językiem na brodzie, na szczęście udało mi się wszystko kupić czego potrzebowałam. Kupiłam mamie taki fajny zestaw do pielęgnacji w Douglas, siostrze bluzkę w okazyjnej cenie w smyku i parę bibelotów. Zahaczyłam jeszcze o empik,żeby kupić opakowanie na prezent i odwiedziłam pepco. Doszłam do wniosku, że  czegoś mi brakuje świątecznego w pokoju i coś sobie dokupię. Kiedy weszłam do pepco moje serce skradły białe świeczki w kształcie  choinki posypane brokatem  w dodatku znalazłam bardzo fajne łańcuchy. Powiem wam, że te rzeczy naprawdę prezentują się razem wręcz wspaniale. Czuć już święta nareszcie w tym pokoju. Chciałam jeszcze dokupić lampki, ale niestety nie wyczapiłam niczego ciekawego. A wy jak tam przygotowujecie się powoli do świąt? Macie już prezenty?

1.
Pudełko empik cena 8,99 zł
zestaw Douglas  balsam+żel pod prysznic i mgiełka cena 69,70zł


2. 
Świeczki pepco 9,99zł

łańcuch pepco 2,99zł


Jeszcze prezent dla mojej przyjaciółki ❤❤



Komentarze

  1. Głowa do góry! :) wszystko się powoli ułoży :) Fajnie, że wybrałaś się na świąteczne zakupki,. Mi one zawsze poprawiają humor :) Świetny ten zestaw z Douglas :) a choinki i łańcuch z pepco wyglądają mega :) bardzo lubię pepco za te piękne ozdoby :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo Twojego ostatniego niepowodzenia trzymasz się i to bardzo 😊 bardzo dobrze że poszłaś na zakupy zrobiłaś super prezenty, wszystko się ułoży piwo i to tyko tylko życie 😅😄

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Metro Teatr Buffo- Czyli spektakl ponadczasowy

Hej Kochani! Co tam u was słychać? U mnie dzisiaj wszystko w porządku. Przyjechałam dzisiaj od swojej mamci zrobiłam parę rzeczy, a teraz właśnie dla was piszę.😊 Muszę wam powiedzieć o świetnym spektaklu na, którym ostatnio byłam wraz z moimi przyjaciółmi. Szczerze mówiąc, gdyby nie oni to prawdopodobnie nigdy bym nie poszła do Teatru Buffo , bo jakoś mnie tam nie ciągnęło.  Jednakże dziewczynom  udało  się  mnie wyciągnąć do Buffo na spektakl pt. "Metro,, w reżyserii Janusza Józefowicza. Powiem wam, że zdecydowanie nie żałowałam, że poszłam na ten spektakl.  Ta muzyka Janusza Stokłosy  i teksty tych piosenek bardzo do mnie trafiły. Spektakl  ma już trochę lat, ale zawiera w sobie na tyle uniwersalne prawdy, że cały czas jest aktualny. Przykre jest to,że faktycznie  jak się nie sprzedasz to nie istniejesz. Ludzie nie oceniają tego jaki masz charakter, jak się zachowujesz tylko to jak wyglądasz. Jak im  nie podpasuje to od razu Cię przekreśl...

Moja Przygoda z Misterami Polski :)

Hej Kochani !💓 Jak tam wam mija weekend ? U mnie wszystko ok, oprócz tego, że dużo nauki. Dzisiaj chcę się z wami podzielić jak to się stało, że spotkałam się z misterami polski. Dwa lata temu w wakacje myślałam o trenerze osobistym,więc nie wiele myśląc napisałam do Jakuba Kucnera ( obecny mister Polski). Pomyślałam , że pewnie zna się na rzeczy skoro się tak reklamuje. Zaczęliśmy ze sobą korespondować w sprawie treningów i napisał, że jest organizowany darmowy trening z nim w Warszawie na , który bardzo zaprasza. Ja nie zastanawiając się pięciu minut oczywiście pojechałam na ten trening. Nie sądziłam nawet,że będzie tak fantastycznie. Fakt po ćwiczeniach wszystko bolało mnie jeszcze chyba trzy dni, ale było warto. Poznałam jego, Rafała Maślaka i Rafała Jonkisza od zupełnie innej strony. Zaskoczyli mnie bardzo swoją postawą, gdyż są bardzo sympatyczni, wrażliwi oraz mają w sobie pełno energii i empatii jakiej brakuje w dzisiejszym show biznesie.  Nie udają zdecydowanie kogoś kim...

Zimowy samotny wieczór

Hej Kochani!💓 Co tam u was słychać? Jak tam wasze sampoczucie?  Ja jakoś dzisiaj czuję się rozwalona emocjonalnie, samotna i smutna.  Zawsze staram się radzić ze wszystkim, lepiej gorzej, ale do przodu a teraz pierwszy raz mam tak ,że nie wiem do końca co zrobić.  Śmieje się, że jestem dobrą aktorką, bo robię dobrą minę do złej gry. Wiele emocji nie pokazuje tylko wszystko skrywam w sobie, ale czasami muszę już im dać upust. Dzisiaj chcę się z wami podzielić  kolejną moją twórczością. Zimowa samotność Siedzę tutaj całkiem sama zmarznięta, smutna, zrezygnowana. Mam już dość ciągłego czekania i wszystkiego się domyślania. Chcę uciec z tego miejsca i cofnąć czas do tego dnia,  w którym poznałam Cię pośród zimowego dnia. Niestety nie udało się uciec. Zamarzam ja i moje uczucie. Moje serce staje się zimne jak lód. Czy będę jeszcze mogła kogoś  kochać czy to był tylko raz ten cud? L.Rose