Przejdź do głównej zawartości

Noc pełna tęsknoty

Hej Kochani!💓
Co tam u was słychać? Jak wam minął dzisiejszy dzień? Ja dzisiaj miałam rozmowę o prace a potem spokojnie odpoczywałam sobie w domku i nadszedł wieczór a wraz z nim odezwała się tęsknota. Niby zaczynam wierzyć,że wszystko mi się uda.Myślę pozytywnie, zaczynam patrzeć w przyszłość,ale jednak ciężko jest tak przestać kogoś kochać tak z dnia na dzień. Teraz myślę, że mogłam się zachować inaczej i zrobić coś innego, żeby to nie uległo rozpadowi,ale niestety czasu nie jestem w stanie cofnąć. Jakby nie patrzeć był dla mnie ważną osobą w życiu i dawał mi poczucie bezpieczeństwa. Mogłam przy nim zapomnieć o wszystkich swoich problemach. Może to wszystko trwało krótko... może to tylko zauroczenie,ale czułam się przy nim naprawdę kochana. A wy za kimś  tęsknicie?


Noc pełna tęsknoty

Leżę dzisiaj w łóżku sama.
Smutna i łzami zalana, bo nie zobaczę 
już Twojego uśmiechu z rana.


Brak mi dotyku twoich rąk.
Tej bliskości, bezpieczeństwa 
i spokoju w każdą noc.


O nic nie musiałam martwić się
dbałeś o mnie jak
o coś co bardzo cenne jest, ale czy 
kochałeś mnie? Czy udawałeś ,żebym
miło czuła się?


Ta sytuacja przykra jest. Idealna nie byłam
przyznaje się. 
Spiepszyłam wiele spraw,ale czy warto 
przekreślać cały ten czas?

L. Rose






Komentarze

  1. Tęsknię za moim rodzeństwem :) I za Chrześnica oraz za jej małym braciszkiem ❤ Cudowne dzieci 🐼 Są daleko ode mnie a dzisiaj jeden z moich braci ma swoje urodziny. Zapraszam do mnie: https://lamliwypaznokiec.blogspot.com/2019/01/procesy-grupowe.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety czasami tak jest, że nie możemy być blisko tych osób co kochamy. Ja na przykład bardzo tęsknie też za swoją mamą, która mieszka odemnie ponad 100 km. Brakuje mi jej na co dzień.

      Usuń
  2. Pięknie przekazujesz swoje uczucia

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Metro Teatr Buffo- Czyli spektakl ponadczasowy

Hej Kochani! Co tam u was słychać? U mnie dzisiaj wszystko w porządku. Przyjechałam dzisiaj od swojej mamci zrobiłam parę rzeczy, a teraz właśnie dla was piszę.😊 Muszę wam powiedzieć o świetnym spektaklu na, którym ostatnio byłam wraz z moimi przyjaciółmi. Szczerze mówiąc, gdyby nie oni to prawdopodobnie nigdy bym nie poszła do Teatru Buffo , bo jakoś mnie tam nie ciągnęło.  Jednakże dziewczynom  udało  się  mnie wyciągnąć do Buffo na spektakl pt. "Metro,, w reżyserii Janusza Józefowicza. Powiem wam, że zdecydowanie nie żałowałam, że poszłam na ten spektakl.  Ta muzyka Janusza Stokłosy  i teksty tych piosenek bardzo do mnie trafiły. Spektakl  ma już trochę lat, ale zawiera w sobie na tyle uniwersalne prawdy, że cały czas jest aktualny. Przykre jest to,że faktycznie  jak się nie sprzedasz to nie istniejesz. Ludzie nie oceniają tego jaki masz charakter, jak się zachowujesz tylko to jak wyglądasz. Jak im  nie podpasuje to od razu Cię przekreśl...

Moja Przygoda z Misterami Polski :)

Hej Kochani !💓 Jak tam wam mija weekend ? U mnie wszystko ok, oprócz tego, że dużo nauki. Dzisiaj chcę się z wami podzielić jak to się stało, że spotkałam się z misterami polski. Dwa lata temu w wakacje myślałam o trenerze osobistym,więc nie wiele myśląc napisałam do Jakuba Kucnera ( obecny mister Polski). Pomyślałam , że pewnie zna się na rzeczy skoro się tak reklamuje. Zaczęliśmy ze sobą korespondować w sprawie treningów i napisał, że jest organizowany darmowy trening z nim w Warszawie na , który bardzo zaprasza. Ja nie zastanawiając się pięciu minut oczywiście pojechałam na ten trening. Nie sądziłam nawet,że będzie tak fantastycznie. Fakt po ćwiczeniach wszystko bolało mnie jeszcze chyba trzy dni, ale było warto. Poznałam jego, Rafała Maślaka i Rafała Jonkisza od zupełnie innej strony. Zaskoczyli mnie bardzo swoją postawą, gdyż są bardzo sympatyczni, wrażliwi oraz mają w sobie pełno energii i empatii jakiej brakuje w dzisiejszym show biznesie.  Nie udają zdecydowanie kogoś kim...

Zimowy samotny wieczór

Hej Kochani!💓 Co tam u was słychać? Jak tam wasze sampoczucie?  Ja jakoś dzisiaj czuję się rozwalona emocjonalnie, samotna i smutna.  Zawsze staram się radzić ze wszystkim, lepiej gorzej, ale do przodu a teraz pierwszy raz mam tak ,że nie wiem do końca co zrobić.  Śmieje się, że jestem dobrą aktorką, bo robię dobrą minę do złej gry. Wiele emocji nie pokazuje tylko wszystko skrywam w sobie, ale czasami muszę już im dać upust. Dzisiaj chcę się z wami podzielić  kolejną moją twórczością. Zimowa samotność Siedzę tutaj całkiem sama zmarznięta, smutna, zrezygnowana. Mam już dość ciągłego czekania i wszystkiego się domyślania. Chcę uciec z tego miejsca i cofnąć czas do tego dnia,  w którym poznałam Cię pośród zimowego dnia. Niestety nie udało się uciec. Zamarzam ja i moje uczucie. Moje serce staje się zimne jak lód. Czy będę jeszcze mogła kogoś  kochać czy to był tylko raz ten cud? L.Rose