Przejdź do głównej zawartości

Walentynkowa kawa

Hej Kochani!
Co tam u was słychać ? Jak wam minął weekend? U mnie było bardzo intensywnie. Dużo się działo, bo miałam dwie imprezy oraz byłam na spektaklu pt "Byłem w Ameryce,, w Domu kultury Świt na Bródnie. Spektakl był fenomenalny :) Dawno się tak  super nie bawiłam, ale dzisiaj nie  o tym. W związku z tym, że zbliżają się powoli walentynki i jakoś po tym spektaklu byłam natchniona to powstał kolejny wiersz. Mam nadzieję. że wam się  spodoba dajcie znać w komentarzach. :) Zapraszam  do czytania😊

"Walentynkowa kawa,,

Siedzę dziś w kawiarni i walentynkową 
kawę popijam. Jest to dla mnie 
bardzo miła chwila, dzięki której w świat 
marzeń odpływam.

Spędzam tutaj czas i tworzę,
poznaję ludzi i ich różne romantyczne
historie.

I już mam się zabierać za pisanie, lecz 
na moje zapiski rozlewam kawę 
przez roztrzepanie.

To moje roztrzepanie jest tym spowodowane,
że się pojawiłeś  i od tamtego momentu 
moje serce szybciej bije.
I niby mam Cię na wyciągnięcie ręki, 
ale tak naprawdę nie mogę mieć,
bo to jest skomplikowane 
bardziej niż wydaje Ci się.

Lubię z Tobą spędzać szalony czas.
Śmiać się z Twoich żartów
i na plaży doczekać początku
dnia przy szumie fal.

Chciałabym budzić się już przy
Tobie co dnia, lecz czy to się uda?
Tego nawet nie wiem ja.....

L. Rose

















Komentarze

  1. Ahhh, czuć te uczucia i magię! :)
    Cudowna twórczość, zasługuje na uznanie.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny wiersz, trzymaj tak dalej ❤

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Metro Teatr Buffo- Czyli spektakl ponadczasowy

Hej Kochani! Co tam u was słychać? U mnie dzisiaj wszystko w porządku. Przyjechałam dzisiaj od swojej mamci zrobiłam parę rzeczy, a teraz właśnie dla was piszę.😊 Muszę wam powiedzieć o świetnym spektaklu na, którym ostatnio byłam wraz z moimi przyjaciółmi. Szczerze mówiąc, gdyby nie oni to prawdopodobnie nigdy bym nie poszła do Teatru Buffo , bo jakoś mnie tam nie ciągnęło.  Jednakże dziewczynom  udało  się  mnie wyciągnąć do Buffo na spektakl pt. "Metro,, w reżyserii Janusza Józefowicza. Powiem wam, że zdecydowanie nie żałowałam, że poszłam na ten spektakl.  Ta muzyka Janusza Stokłosy  i teksty tych piosenek bardzo do mnie trafiły. Spektakl  ma już trochę lat, ale zawiera w sobie na tyle uniwersalne prawdy, że cały czas jest aktualny. Przykre jest to,że faktycznie  jak się nie sprzedasz to nie istniejesz. Ludzie nie oceniają tego jaki masz charakter, jak się zachowujesz tylko to jak wyglądasz. Jak im  nie podpasuje to od razu Cię przekreśl...

Moja Przygoda z Misterami Polski :)

Hej Kochani !💓 Jak tam wam mija weekend ? U mnie wszystko ok, oprócz tego, że dużo nauki. Dzisiaj chcę się z wami podzielić jak to się stało, że spotkałam się z misterami polski. Dwa lata temu w wakacje myślałam o trenerze osobistym,więc nie wiele myśląc napisałam do Jakuba Kucnera ( obecny mister Polski). Pomyślałam , że pewnie zna się na rzeczy skoro się tak reklamuje. Zaczęliśmy ze sobą korespondować w sprawie treningów i napisał, że jest organizowany darmowy trening z nim w Warszawie na , który bardzo zaprasza. Ja nie zastanawiając się pięciu minut oczywiście pojechałam na ten trening. Nie sądziłam nawet,że będzie tak fantastycznie. Fakt po ćwiczeniach wszystko bolało mnie jeszcze chyba trzy dni, ale było warto. Poznałam jego, Rafała Maślaka i Rafała Jonkisza od zupełnie innej strony. Zaskoczyli mnie bardzo swoją postawą, gdyż są bardzo sympatyczni, wrażliwi oraz mają w sobie pełno energii i empatii jakiej brakuje w dzisiejszym show biznesie.  Nie udają zdecydowanie kogoś kim...

Zimowy samotny wieczór

Hej Kochani!💓 Co tam u was słychać? Jak tam wasze sampoczucie?  Ja jakoś dzisiaj czuję się rozwalona emocjonalnie, samotna i smutna.  Zawsze staram się radzić ze wszystkim, lepiej gorzej, ale do przodu a teraz pierwszy raz mam tak ,że nie wiem do końca co zrobić.  Śmieje się, że jestem dobrą aktorką, bo robię dobrą minę do złej gry. Wiele emocji nie pokazuje tylko wszystko skrywam w sobie, ale czasami muszę już im dać upust. Dzisiaj chcę się z wami podzielić  kolejną moją twórczością. Zimowa samotność Siedzę tutaj całkiem sama zmarznięta, smutna, zrezygnowana. Mam już dość ciągłego czekania i wszystkiego się domyślania. Chcę uciec z tego miejsca i cofnąć czas do tego dnia,  w którym poznałam Cię pośród zimowego dnia. Niestety nie udało się uciec. Zamarzam ja i moje uczucie. Moje serce staje się zimne jak lód. Czy będę jeszcze mogła kogoś  kochać czy to był tylko raz ten cud? L.Rose